Gala Harcerskiego Wolontariatu „Orły” w Rzeszowie. Doceniono także osoby i środowiska z Jasła i regionu
W niedzielę, 18 stycznia, w auli Uniwersytetu Rzeszowskiego odbyła się Gala Harcerskiego Wolontariatu „Orły”. Wydarzenie było okazją do podsumowania działań wolontariackich, podziękowania partnerom oraz uhonorowania instruktorów i środowisk szczególnie zaangażowanych w służbę na rzecz innych.



__________ Fot. Hufiec ZHP Jasło
W gronie laureatów znaleźli się także przedstawiciele samorządów z regionu jasielskiego. Orła w kategorii „Harcerski Partner” odebrali Magdalena Stasiowska, burmistrz Kołaczyc, oraz Marcin Węgrzyn, przewodniczący Rady Miejskiej Jasła.
Decyzją Naczelniczki Związku Harcerstwa Polskiego odznaką „Nieść chętną pomoc bliźnim” uhonorowano osoby i jednostki, które szczególnie wsparły harcerskie działania podczas powodzi w 2024 roku. Wyróżnienie otrzymała Jolanta Jachym, radna Rady Miejskiej Jasła, a także jednostki OSP: OSP Brzyszczki, OSP Warzyce, OSP Kołaczyce oraz OSP Sowina.


__________ Fot. Hufiec ZHP Jasło
Listy gratulacyjne Wojewody Podkarpackiej oraz Marszałka Województwa Podkarpackiego za wyróżniającą się służbę otrzymali: Katarzyna Zając, Robert Nowiński oraz Wiesław Hap. Doceniono również Namiestnictwo Zuchowe, działające pod kierunkiem druhny Katarzyny Zając, a także Zespół Finansowy Hufca, prowadzony przez Dorotę Rzońcę.




__________ Fot. Hufiec ZHP Jasło
Nagrodę specjalną „Orle Pióro” za wyróżniającą się pracę na rzecz gromady i hufca otrzymała Magdalena Kamińska.

__________ Fot. Hufiec ZHP Jasło
Zwieńczeniem gali był koncert hufcowego zespołu NOS W KAJAK, który zapewnił uczestnikom wieczoru muzyczne zakończenie wydarzenia.
Red.

A oto sam zainteresowany "Dwa sprostowania w odniesieniu do pana Borowskiego. Za zniesławienie mnie został on początkowo uznany winnym i nakazano mu przeproszenie (które wcześniej sam zaakceptował). Postępowanie warunkowo umorzono, a ja tego nie skarżyłem, uznając, że wystarczą mi przeprosiny. Gdy zlekceważył to orzeczenie i mnie nie przeprosił, to zdenerwowany sąd wlepił mu wyrok pół roku więzienia w zawieszeniu na rok i ponownie nakazał przeprosić. W gruncie rzeczy tak surowa przy tym przestępstwie kara została mu wlepiona za zlekceważenie nakazu sądu. Po tym wyroku nadal mnie zresztą nie przeprosił" — napisał Giertych.
I co do męczeństwa "Wyrok jeszcze nie został odwieszony. Trwa procedura, ale zarządzenie wykonania kary jeszcze nie zostało wydane. W czwartek było posiedzenie i sąd w Śródmieściu przekazał sprawę na Wolę. Typowa spychologia. Borowski wiedział o terminie, ale nie przyszedł i pewnie myślał, że to JUŻ, a tak będzie musiał czekać do wiosny (jeżeli jest zdrowy, bo i to sąd bada). Powiedział więc Borowski newsa [Tomaszowi] Sakiewiczowi, a ten czym prędzej »decyzję« sądu ogłosił"
Jednym słowem nici z martyrologii. Aha, prawo chyba obowiązuje wszystkich, Stary Glino?
Poza tym apanaże pani Stasiowskiej pochodzą z naszych podatków bo nie zauważyłem żeby prowadziła jakiś biznes
Więc...nie ...dol