Aby przesłać komentarz do moderacji, prosimy o uzupełnienie poniższego formularza. Zgłoszenie możesz też przesłać na adres emailowy [email protected] Komentarz czytelnika: Znalezione w internetach, długie i skomplikowane, więc na szczególny odzew oczywiście nie liczę, ale kaganek trzeba nieść. Mimo wszystko. W związku ze zbliżającym się 34. finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, czas rozwiać kilka mitów, które krążą wokół największej imprezy charytatywnej w Polsce. Zdaję sobie sprawę, że w niektórych przypadkach będzie to jak rzucanie grochem o ścianę, ale co najmniej połowa Polski wie doskonale, z czym się je WOŚP i na czym to wszystko polega. Niemniej z dezinformacją należy walczyć. No to zaczynamy. Szpitale muszą płacić WOŚP za używanie sprzętu medycznego. No [...] nie muszą i nigdy nie będą musieli. Sprzęt jest darowizną i własnością szpitala. Są oczywiście pewne warunki, ale są one akceptowalne i do przyjęcia. Otóż szpital musi używać sprzętu zgodnie z przeznaczeniem, nie może go przekazać innej placówce i nie może go wykorzystywać komercyjnie. Umówmy się, nie są trudne do spełnienia. Szpitale muszą serwisować sprzęt WOŚP i przez to go nie używają i sprzęt stoi nieużywany. Ktoś, kto tę bzdurę wymyślił, powinien dostać złoty puchar Darwina. Szpitale nie mogą sobie pozwolić na nie korzystanie ze sprzętu medycznego, który jest sprawny, bo tego sprzętu mają z reguły tyle, aby móc funkcjonować bez przeszkód. A serwisowanie? No to wyobraź sobie, że dostajesz za darmo telewizor od jakiegoś Kowalskiego i ten telewizor się psuje. Idziesz do Kowalskiego, żeby ci go naprawił? No chyba nie, choć znając bezczelność części „dejowego” społeczeństwa, pewnie są w stanie to zrobić Polska jest 20 gospodarką świata i nie stać jej na sprzęt do szpitali? Ten argument można rozbijać dosłownie pisząc elaborat. Ograniczmy się do jednego – polska wspięła się na tę pozycję dopiero w ostatnim czasie, przez ponad 30 lat jako gospodarka byliśmy najpierw bardzo nisko, a potem wspinaliśmy się po drabince aż do dzisiaj. Więc nie, Polski nigdy nie było stać na to, aby całkowicie wyposażyć i regularnie doposażać polskie szpitale. I nadal nie stać, bo poza szpitalami, ma mnóstwo innych wydatków, w tym różne zapomogi (nie, no przecież nie mam na myśli żadnych plusów…) czy tak kluczowe dla kraju rzeczy, jak inwestycje w obronność. Budżet NFZ to 217 mld. WOŚP do tej pory wydał 2,3 mld zł. Przestańcie piep&zyć, że WOŚP ratuje służbę zdrowia. Z budżetu NFZ pieniądze idą m.in. na leczenie szpitalne (w tym zabiegi, operacje, pobyty w szpitalach), podstawową opiekę zdrowotną i wypłaty dla lekarzy i pielęgniarek, ambulatoryjną opiekę specjalistyczną, refundację leków czy ratownictwo medyczne. Naturalnie gdzieś w tym znajduje się kasa na sprzęt, ale nie zapominajmy, że w ostatnich latach sprzęt dla szpitali jest pozyskiwany często spoza NFZ-owskich programów. WOŚP (wbrew powszechnym opiniom), zajmuje się pozyskiwaniem tylko sprzętu dla szpitali i choć zakupił go już naprawdę sporo, to nie jest wstanie uzupełnić całej polskiej służby zdrowia. Ale odejmijcie ten sprzęt ze wszystkich szpitali w Polsce. Wtedy stwierdzenie kraj trzeciego świata będzie pasować do Polski idealnie. Przynajmniej pod względem służby zdrowia. I tak, WOŚP jej nie uratuje, ale jest jej ważnym elementem. 20 gospodarka świata, a dzieci w mrozie, deszczu i śniegu muszą [...] na ulicach. Nie. Dzieci nic nie muszą. Tak samo jak wolontariusze nie muszą np. rozdawać zupy osobom w kryzysie bezdomności, czy pomagać np. bezdomnym zwierzakom. Robią to dlatego, bo chcą, bo czują, że trzeba pomóc, że bez tych dodatkowych rąk, czy rączek, ktoś tej pomocy nie otrzyma. Ktoś niedawno pięknie napisał, że „WOŚP to jedyna organizacja, która była w stanie zjednoczyć całą Polskę”. I tak było faktycznie, bo dziś znów jesteśmy podzieleni, bo ktoś tych podziałów potrzebuje do zbijania swojego kapitału p*^&tycznego. W WOŚP każdy bierze udział dobrowolnie, czy stary, czy młody, czy sprawny, czy niepełnosprawny, czy normalny, czy nienormalny. Bo to nadal jest akcja ponad podziałami i ponad tymi, którzy te podziały cały czas próbują tworzyć. To nie kupił Owsiak za swoje tylko to kupili za pieniądze ludzi. To oczywiście prawda, ale tak działa każda fundacja w Polsce. Fundacje de facto nie mają swoich pieniędzy (albo mają ich bardzo niewiele na działania statutowe i utrzymanie budynków, pracowników), tylko czyjeś. Dlatego tego typu zarzuty można kierować praktycznie do każdej fundacji w Polsce, która pomaga, leczy, kupuje, karmi itp. Nie robią tego za swoje, tylko za czyjeś pieniądze. Nie ma to jak wpłacać nas Owsiaka, a potem gadają że to jego zasługa. Sam Jurek Owsiak powtarza jak mantrę, że WOŚP nie było by bez ludzi, bez Was i ta pomoc nie byłaby możliwa bez ludzi dobrej woli. Bo też WOŚP bez pomocy milionów Polaków nie zdziałałby nic, ale też te miliony Polaków nie byłyby w stanie w ogóle pomóc szpitalom, bo nawet gdyby przekazywali te datki osobiście, to doszłoby do swoistego rozproszenia środków i owszem – szpitale dostałyby kasę, ale byłoby jej tyle, że na poważny sprzęt w danym roku kalendarzowym zwyczajnie by nie wystarczyło. WOŚP jako fundacja (i UWAGA, to jest tożsame ze wszystkimi fundacjami w Polsce) centralizuje te środki dzięki czemu, jest w stanie potem wesprzeć w konkretny sposób dane placówki medyczne. Ktoś oczywiście powie: „No dobra, ale ten szpital tego sprzętu nie dostał”. I prawda, nie dostał, bo nie zgłosił takiego zapotrzebowania. Po każdej zbiórce szpitale wysyłają wnioski do fundacji, a ta je rozpatruje i potem realizuje (oczywiście w miarę dostępnych zasobów). Splendor spada na Owsiaka tylko z jednego powodu – dawno, dawno temu skrzyknął kraj robiąc zbiórkę, która z biegiem lat się rozrosła do dzisiejszych rozmiarów. Owsiak wszedł w politykę. Ostatni mit, to ten, że Owsiak wszedł w politykę. Owsiak nie wszedł w politykę, on został w nią brutalnie wciągnięty przez nagonkę mediów sterowanych przez Prawo i Sprawiedliwość. Niestety, ale jak ktoś w Ciebie nap*** jak po*** to siłą rzeczy nie będziesz szukać w nim sojusznika, a przeciwnicy, tych, którzy nap*** będą chcieli cię przytulić. Stąd dzisiaj można spokojnie powiedzieć, że Owsiak nie chcąc, w tę politykę jest cały czas zamieszany. To się wiąże z tym, że WOŚP był do pewnego momentu akcją, która łączyła wszystkich w Polsce, niezależnie od religii i poglądów politycznych. A potem ktoś postanowił to rozwalić. Niemniej, już pomijając tę całą hejterską otoczkę, Owsiak robi, co może, byleby w tej polityce nie być i to mu się raczej udaje. Choć wiadomo, są sytuacje, które bywają wątpliwe. Pozostałe dane: Pseudonim: dragoness Data: 2026-01-24 15:08:54 Identyfikator komentarza: 1103856 Identyfikator podstrony: 35556 (N) Powód i uzasadnienie zgłoszenia komentarza do moderacji: Adres Email: Dane kontaktowe zgłaszającego (opcjonalne):
Aby przesłać komentarz do moderacji, prosimy o uzupełnienie poniższego formularza. Zgłoszenie możesz też przesłać na adres emailowy [email protected]